“Create a beautiful world” – to pierwsze co widzimy, wchodząc na bloga Interiorsdesignblog.com. Jego autorka, Ula Michalak, z pasją realizuje to założenie, inspirując, doradzając i dyskutując nie tylko na swoim blogu. Pomysłodawczyni MEETBLOGIN oraz inicjatorka Bloggers Zone w rozmowie z nami dzieli się przemyśleniami dotyczącymi blogów wnętrzarskich.


Agnieszka Możejko: Mam wrażenie, że blogów o wnętrzach powstaje coraz więcej – czy da się w ogóle wyróżnić z tego tłumu? Jak “zaistnieć” w świecie blogerów wnętrzarskich?

Ula Michalak: Jeśli celem jest zaistnienie, to nie tędy droga. Czytelnicy nie szukają kolejnego celebryty, a wysokiej jakości i merytorycznych treści. Jeśli nie jesteś ekspertem w dziedzinie, przyznaj się do tego, a nie udawaj specjalistę. Trzymaj się kierunku na jakim się znasz, nie warto łapać pięciu srok za ogon. Tylko wiarygodność i treść warta uwagi, bogata w wiedzę i doświadczenia, daje poczytność.

blogerka Ula Michalak

AM: Blogujesz już 5. rok, zgadza się? Czy masz jakieś porady dla początkujących w tej dziedzinie?

UM: Mam wrażenie, że na to pytanie odpowiedziałam po części powyżej. Dodam tylko, aby być również konsekwentnym i uczciwym. To znaczy nie „porzucać” swoich czytelników na pół roku „bo mi się odechciało” i nie kopiować pomysłów, treści czy zdjęć od innych. Szanujmy swoją pracę, pracę innych oraz ludzi, do których się kierujemy.


AM: Czy to trudna nisza? Co się najlepiej “czyta”?

UM: Czytelnicy oczekują pomocy, odpowiedzi na konkretne pytania. Jedni inspiracji, inni wręcz rozwiązań podanych na tacy. Przykładów z życia wziętych. Wszelkie stylizacje, np. stołów na przyjęcia, pomysły na dekoracje świąteczne czy posty typu “przed i po” cieszą się największą popularnością.

Bloggers Zone 2018

AM: Jesteś idealnym przykładem tego, że nie trzeba mieć wykształcenia architekta wnętrz, by blogować o wnętrzach z pasją i wiedzą. Masz swoje ulubione źródła inspiracji i wiedzy na ten temat?

UM: Ale też nie należy być kompletnym ignorantem. To jest to o czym wspominałam, że trzeba być uczciwym i powiedzieć głośno: nie jestem architektem czy projektantem wnętrz, choć jeśli podejmuję tematy zakrawające o wiedzę specjalistyczną zasięgam wiedzy od ekspertów. Dzięki blogowi bardzo wiele się nauczyłam. Ta wiedza daje mi obraz, jak wiele jeszcze nie wiem! Wiem, że nie wiem – takie jest moje motto.

Przymierzam się do generalnego remontu starego domu i każdy myśli, że wszystko zaplanuję i zaprojektuję sama. A moja odpowiedź jest jedna – tak dużo wiem, że koniecznie potrzebuję architekta. To dotyczy również rozwiązań i możliwości, które znam. Ten wachlarz, który każdego roku podczas imprez targowych się powiększa, powoduje, że potrzebuję osoby, która scali moje pomysły w spójną całość. To właśnie te wspomniane podróże na festiwale i imprezy targowe są moją największą inspiracją. Miasta, architekturę i wystawy, które dzięki temu udało mi się zobaczyć, ludzi, których uwielbiam obserwować siedząc w knajpkach przy americano.

MeetBlogin 2018

AM: Jako organizatorka MEETBLOGIN na pewno obserwujesz relacje między blogerami. Czy w blogosferze wnętrzarskiej raczej panują przyjaźnie, czy wojny?

UM: W naszym środowisku panuje przyjaźń, wsparcie i wzajemny szacunek. Ciągle powtarzam, że ten tort jest taki duży, że wystarczy dla każdego. Staramy się nie wchodzić sobie w drogę, a pomagać i współpracować. To jest klucz do sukcesu. Przecież stoimy po tej samej stronie, mamy jeden cel – aby ludzie mieszkali piękniej.


AM: Pytanie dla niewtajemniczonych – na czym polega ten zainaugurowany przez Ciebie i kontynuowany do dziś event? Co uczestnik z niego wynosi z takiego zjazdu? I kto w ogóle może być uczestnikiem?

UM: Meetblogin to ogólnopolski zjazd blogerów wnętrzarskich, który jest integralną częścią Lodz Design Festival od 2013 roku. Przez te lata bardzo ewoluował organizacyjnie, jednak dewiza została ta sama: wzajemna pomoc, samodoskonalenie się, wymiana doświadczeń w środowisku blogerów wnętrzarskich. Przez 3 dni blogerzy z całej Polski zjeżdżają do Łodzi, aby w scenerii wystaw LDF uczestniczyć w warsztatach, spotkaniach i prelekcjach organizowanych specjalnie dla nich.

Ula Michalak przy pracy do sesji zdjęciowej

AM: Kreatywność to obecnie bardzo modne słowo, ale też chyba “wymagana cecha” przy blogowaniu, szczególnie o wnętrzach. Jak Ty definiujesz kreatywność i jak ją wykorzystujesz?

UM: Odnoszę wrażenie, że kreatywność jest w Polsce trochę nad wyraz używana, lub – podobnie jak design czy glamour – źle interpretowana. Tu nie chodzi o to, żeby z niczego zrobić coś. „Myślenie kreatywne to myślenie prowadzące do uzyskania oryginalnych i stosownych rozwiązań” - tak czytamy w Wikipedii. Ja dodałabym również, że te rozwiązania powinny być na równi funkcjonalne i estetyczne, jak dobry design. Aby być kreatywnym w swoich działaniach, należy posiadać wiedzę i umiejętności w danej dziedzinie oraz motywację, żeby do tej aktywności przystąpić.

Dokładnie tak pracuje się przy tworzeniu bloga, ale w każdej innej pracy również. Należy, mówiąc kolokwialnie, znać się na robocie, umieć ją wykonać, a w przypadku prowadzenia bloga (który jest szalenie absorbujący) trzeba być więcej niż zmotywowanym. Należy być wręcz zdeterminowanym, aby nie rzucić wszystkiego po kilku tygodniach :)


AM: Tej motywacji i determinacji życzymy wszystkim blogującym! Dziękuję za inspirującą rozmowę.

UM: Również dziękuję.

aranżacja wnętrzaAutorką zdjęć jest Karolina Grabowska | Kaboompics.com

Ula Michalak - założycielka bloga Interiorsdesignblog.com, pomysłodawczyni MEETBLOGIN, inicjatorka Bloggers Zone i redaktorka magazynu ILOBAHIE CREATIVE.